Rytuały
Wszyscy wiemy, że życie rodzica nie jest łatwe często wydaje się, że jest to nieustanna walka z samym sobą, zmęczeniem i w końcu dzieckiem. Oczywiście nie zawsze tak jest. O tym jak jedną rzeczą można sobie ułatwić życie i spokojny wieczór oraz pomóc naszym pociechom będzie dzisiejszy artykuł.
Na początek kilka faktów. Angielscy naukowcy zbadali ostatnio grupę dzieci pod względem zależności pory chodzenia spać a otyłości. Żeby badania były obiektywne nie skupili się na spostrzeżeniach rodziców tylko na bransoletkach elektrycznych, które wskazywały aktywności maluchów. Z badań wynika, że dzieci, które późno chodzą spać mają większe skłonności do otyłości.
Inne badania przeprowadzone w Londynie dowodzą, że mózg dziecka, które zasypia o różnych porach nie rozwija się w sposób optymalny, funkcje poznawcze ulegają zachwianiu. W testach umiejętności takich jak czytanie, rozwiązywanie zadań matematycznych czy tych związanych z wyobraźnią przestrzenną niezależnie od tego czy to chłopiec czy dziewczynka miewają trudności i opóźnienia.
Naukowcy zgadzają się, że nieregularne godziny zasypiania zaburzają dobowy rytm maluchów i prowadzą do niedoboru snu. Dzieci w wieku przedszkolnym powinny spać nie 8 a 11 godzin.
Australijczycy zbadali, że niewystarczająca ilość snu prowadzi do gorszego poruszania się w świecie matematyki i literatury a nawet do nieodpowiedniego zachowania dziecka.
40% badanych rodziców w Australii stwierdza, że przez nieregularne kładzenie pociech spać mają one trudności w skupieniu, wolniejszy rozwój inteligencji emocjonalnej i gorsze umiejętności społeczne oraz problemy w nauce.
Także rodzice cierpią, gdy maluchy nie dają im w nocy spać, długo nie mogą zasnąć. Po prostu jesteśmy zmęczeni i częściej bierzemy wolne, chorujemy, jesteśmy zestresowani, depresyjni.
To teraz koniec straszenia i kilka rad jak to zrobić:
- Po pierwsze bądźcie konsekwentni. Jeśli ustalicie godzinę i procedury.
- Jeśli dziecko jest marudne, zmęczone to właśnie pora, żeby je położyć, jeśli jest to podobna godzina to ją wybierzcie na porę snu.
- Kolejność czynności nie może być zmieniana np.: kolacja, mycie zębów, kąpiel, czytanie jednej bajki, wskoczenie do łóżka, opowiadanie bajki, sen.
- Zamień oglądanie bajek na czytanie to wyciszy brzdące, natomiast światło niebieskie ekranu tylko je pobudza.
Stopniowo naucz pierworodnego usypiania bez ciebie. To co u mnie działało, nie musi działać u Was, ale może…. Ja najpierw czytałam książeczkę siedząc przy łóżku, potem opowiadałam, następnie siedziałam trzymając rączkę i głaszcząc po oczku tak by było zamknięte, potem tylko siedziałam, na końcu usypiały same.
Unikać powinniśmy usypiania z butelką, przed telewizorem, tabletem i na sobie. Dajmy dziecku czas na oswojenie się z nowymi porządkami. Bądźmy cierpliwy i konsekwentny. Rezultatów nie zobaczysz po pierwszym razie, ale z czasem maluch sam będzie przypominał o tym, że zapomniałeś na przykład dać buziaka na dobranoc, albo nie zaśpiewałeś kołysanki. Rytuały pomagają dziecku przyzwyczaić się do obowiązującego rozkładu dnia oraz zaakceptować pory i ich czynności. Rytuały są równie ważne wieczorem jak i rano, jeśli chcemy wychodzić z domu punktualnie.
Powodzenia!