Karnawał last minute!
Czas karnawałowych zabaw w pełni. Większość maluchów uczestniczy w tym czasie w szkolnych lub przedszkolnych balach. Niemal każdy z nich wymaga przygotowania rodziców. Oczywiście zabawa jest świetna, zdjęcia i wspomnienia pozostaną. Stresu rodzicom, którzy o 22.00 dowiadują się, że następnego dnia jest szkolny bal przebierańców i koniecznie musi przyjść w przebraniu, nie oszczędzi nikt. Oto kilka uwag, które w ubiegłych latach usłyszałam od rodziców.
Kostium karnawałowy:
- Wypożycz kostium w teatrze lub osiedlowej wypożyczalni strojów karnawałowych. Czasem numery telefonów podane są na ich stronie i są numerami prywatnymi. Może zgodzą się rano jeszcze przed szkołą, przedszkolem lub żłobkiem otworzyć specjalnie dla Ciebie swe wrota.
- Podzwoń, pobiegaj po koleżankach, które mieszkają w tym samym bloku, osiedlu, wiosce i zbierz to co mają po swoich maluchach.
- Sprawdź w mediach społecznościowych w grupach oddam, wymienię, sprzedam. Widzę teraz tyle ogłoszeń mam poszukujących przebrań karnawałowych, że na pewno jakaś mieszka niedaleko i zrozumie desperacje udostępniając o późnej lub wczesnej porze jakiekolwiek ubranie.
- Masz starsze dzieci. Nie ma problemu dostosować większe stroje, wystarczą nożyczki i brak skrupułów w skracaniu rękawów i nogawek.
- W zeszłym roku koleżanka zrobiła z córki kotka ubierając w czarne getry i koszulkę, tylko na bazie opaski do włosów z uszkami. Ma je w domu prawie każda dziewczynka. Dorysowała na twarzy wąsy, a nogawkę starych rajtek wypchała drugą. Przyszywając do leginsów to, co powstało stworzyła ogon. Bądźcie kreatywni! Z kolorowej spódniczki mamy za pomocą paska powstanie sukienka dla córki i jeśli w domu jest korona księżniczka gotowa. Pomysłowy kolega z prześcieradła i liści z domowego ogródka stworzył Greka. Sąsiadka wybrała najbardziej kolorowe nieco za duże ubrania i wieszając na córce mnóstwo drewnianych koralików i wiążąc chustkę na głowie przemieniła swą pociechę w wróżkę. Mój brat, gdy był mały został piratem. Wystarczyły krótkie spodenki, chustka na głowę i przepaska na oko.
- Sprawdźcie jakie skarby kryje pokój dziecka. Jeśli jest tam nakrycie głowy strażaka, policjanta, wojskowego, kowboja to coś na tej bazie da się już zrobić. Może w szafie kryją się akcesoria z zajęć dodatkowych: ubranko baletnicy, tenisisty, piłkarza, zapaśnika? Sama kiedyś niespodziewanie zaproszona na bal poszłam w kimonie z zajęć karate, zrobiłam furorę.
- Piżamy są lekiem na wszystko. Onzie w cętki, paski, kropki to wspaniałe wyjście do stworzenia kreacji.
- Przejrzyj strony na których są gotowe do druku maski. Wystarczy wyciąć:
https://czasdzieci.pl/dodruku/id,173d1-najpiekniejsze_maski_karnawalowe.html
https://miastodzieci.pl/zabawy/straszne-maski-dla-dzieci-na-halloween-do-druku/
https://mojedziecikreatywnie.pl/2018/01/maski-karnawalowe-szablony-druku/
Powodzenia!