Niebieskie dla chłopców, różowe dla dziewczynek. Auta i ciężarówki rozstawione na innej alejce niż lalki czy serwis do herbaty. Czy podobny podział zabawek ze względu na płeć ma jeszcze sens? Przyjrzyjmy się zagadnieniu!
Stereotypy wzmacniają podziały
Chłopiec, któremu zabrania się zabawy lalkami, może umacniać w sobie przekonanie, że żaden tata nie powinien być troskliwy i zajmować się domem. Dziewczynka, która nie może sięgnąć po samolot, dostanie z kolei jasny komunikat, że nie powinna rozwijać bardziej technicznych zainteresowań. Dzieci powinny bawić się więc zróżnicowanymi zabawkami po to, by móc wykształcić w przyszłości prawidłowe zdolności interpersonalne. Jeśli chcesz, by i Twoje dziecko otwierało się na różne możliwości i długofalowy rozwój, nie przypisuj zabawkom płci.
Eksploracja ma znaczenie!
Jeśli odcinasz swoje dziecko od zabawek wskazujących (pozornie) na przeciwną płeć, odcinasz je też od rozwoju naturalnych talentów. Pamiętaj, że dziewczynka, która bawi się żołnierzykami, niekoniecznie musi wzmacniać u siebie „męską” część osobowości – może po prostu lubi gry strategiczne i stanie się w przyszłości świetną szachistką. Chłopiec, który bawi się w dekorowanie domków dla lalek, może zostać z kolei doskonałym projektantem wnętrz lub architektem. Koniecznie obserwuj więc swoje dzieci i zauważaj w ich zabawie potencjalne drogi rozwoju!
Jak zachęcić dziecko do zabawy innymi niż dotąd zabawkami?
Chcesz dać szansę zróżnicowanym zabawkom, ale Twój maluch żyje w przekonaniu, że coś jest chłopięce lub „dziewczyńskie”? Wybierz zabawki, które nie wskazują swoim kolorem lub ogólnym wyglądem na żadną płeć. Różowy i niebieski to w końcu zaledwie dwa kolory w tak barwnym świecie! Gamę neutralnych odcieni odnajdziesz m.in. w ofercie pojazdów drewnianych.
Rzuć okiem również na zabawki wzmacniające zręczność i kreatywność. Ich design jest na tyle neutralny i uniwersalny, że maluch nie skupi swojej uwagi na potencjalnej „płci zabawki”, lecz wyłącznie na rozwoju konkretnej umiejętności.
Wychowujesz dziewczynkę i chłopca? Nic nie stoi na przeszkodzie, by przygotować pudełko wymieszanych zabawek na każdy tydzień. Kto wie, za co chwyci tym razem Twój synek lub córka!